Miodowo-sojowe pieczone marchewki (Wersja do druku)

Baby marchewki z miodowo-sojową glazurą, pieczone do miękkości i delikatnej karmelizacji.

# Składniki:

→ Warzywa

01 - 1 lb (450 g) marchewki baby, obrane i przycięte

→ Glazura

02 - 2 łyżki miodu
03 - 2 łyżki sosu sojowego (użyj tamari dla wersji bezglutenowej)
04 - 1 łyżka oliwy z oliwek
05 - 1 łyżeczka oleju sezamowego
06 - 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
07 - ½ łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

→ Dekoracja (opcjonalna)

08 - 1 łyżeczka prażonych ziaren sezamu
09 - 2 łyżki świeżej, posiekanej pietruszki lub kolendry

# Przygotowanie:

01 - Nastaw piekarnik na 400°F (200°C). Wyłóż blachę papierem do pieczenia.
02 - W dużej misce wymieszaj miód, sos sojowy, oliwę z oliwek, olej sezamowy, czosnek oraz czarny pieprz za pomocą trzepaczki.
03 - Dodaj marchewki do miski i dokładnie wymieszaj, aby równomiernie pokryć je glazurą.
04 - Ułóż marchewki w jednej warstwie na przygotowanej blasze, a pozostałą glazurą polej je z góry.
05 - Piecz przez 20–25 minut, w połowie czasu obróć marchewki, aż będą miękkie i karmelizowane.
06 - Przenieś marchewki na półmisek, posyp sezamem i świeżymi ziołami wedle uznania. Podawaj na ciepło.

# Additional Tips::

01 -
  • Zajmuje tylko 10 minut przygotowania, a reszta dzieje się sama w piekarniku, podczas gdy ty możesz odpocząć.
  • Słodko-słony glazura sprawia, że nawet dzieci, które zwykle omijają warzywa, proszą o dokładkę.
  • Karmelizowane brzegi marchewek są tak chrupiące i aromatyczne, że znikają z talerza w mgnieniu oka.
  • Pasuje do absolutnie wszystkiego, od pieczonego kurczaka po wegańskie miseczki z kaszą.
02 -
  • Jeśli marchewki są grube, przekrój je wzdłuż na pół, żeby piekły się równo, inaczej będą surowe w środku, a spalone na zewnątrz.
  • Nie przesadzaj z olejem sezamowym, jego smak jest bardzo intensywny i łatwo może zdominować całe danie.
  • Obracanie marchewek w połowie pieczenia to klucz do równomiernej karmelizacji, nie pomiń tego kroku, nawet jeśli się śpieszysz.
03 -
  • Układaj marchewki tak, żeby się nie dotykały, to jedyny sposób, żeby dostać te karmelizowane, chrupiące brzegi, których wszyscy szukają.
  • Jeśli glazura zaczyna się przypalać przed końcem pieczenia, nakryj blachę luźno folią aluminiową na ostatnie pięć minut.
  • Nigdy nie wylewaj glazury, która została na dnie blachy, wylej ją na marchewki tuż przed podaniem, to czyste złoto smakowe.
Wstecz